O BikerTrzebinia.pl
W minionym sezonie rowerowym przemierzyliśmy razem niezłą ilość kilometrów (cały skład grubo ponad 30 tysięcy). Najwięcej zrobili: keny - 6000 (czyli ja;), Wojtek - 6500 (do sierpnia, później kontuzja), Lesiu - 6900, a Foreight jedyne 7400 kilometrów (razem we czwórkę 26700).
W wakacje zaliczyliśmy sporo wycieczek. Byliśmy między innymi na Pustyni Błędowskiej, zamku w Ogrodzieńcu oraz zamku w Ojcowie. Nie brakowało także licznych, krótszych wycieczek w większym składzie m.in. trasa Tenczynek - Lipowiec czy do Krakowa malowniczym Greenways'em. Wakacje zakończyliśmy traską dwustukilometrową Trzebinia - Sucha Beskidzka - Oświęcim - Jaworzno - Trzebinia
Nie zabrakło chwil nie miłych rowerzystom - kontaktu z podłożem ;) Delikatnie mówiąc Michał złamał obojczyk, keny raz wjechał w drzewo na zjeździe, raz cały się poobdzierał na kamieniach i nie mógł się ruszać przez tydzień. Poza tymi trzema nic poważniejszego raczej się nie wydarzyło.
Braliśmy także udział w wielu imprezach rowerowych, zawodach. Rekreacyjnych jak rajd rodzinny Kraków - Trzebinia czy rajd „Mamota" w Chrzanowie. Oraz maratonach MTB (krakowski maraton, maraton w Michałowicach) i zawodach XC (xc Pychowice, puchar miasta Jaworzna). Były także inne mniej rozpowszechnione zawody. Niestety nasz ograniczony budżet nie pozwolił na więcej startów w maratonach. Za nasze największe osiągnięcie (Foreight'a, kenego i Lesia) można uznać wysokie miejsca na maratonie w Michałowicach - odpowiednio szóste, siódme i czternaste. Dodatkowym sukcesem kenego było jego cudowne ozdrowienie przed BikeMaratonem w Krakowie: w tydzień po groźnym wypadku (m.in. wykręcenie ręki w łokciu - gips) - 208 miejsce w kategorii M2 (temat na osobny artykuł) ;)
Wspólnie organizowaliśmy także nieoficjalne - lokalne zawody w Trzebini i Myślachowicach. W większości po terenie, raz na szosie. Brało w nich udział do 10 osób. Ale liczyła się przede wszystkim dobra zabawa i możliwość rywalizacji.
Zrobiliśmy też pokaźną liczbę fotek (razem w naszej galerii ponad 1400). Niestety w większości zrobione są telefonem komórkowym. W nowym sezonie na szczęście wszystkie już będą z cyfrówki.
Oficjalnie pozyskaliśmy także nowego członka - jest nim Anihilator. Został skutecznie zarażony cyklozą ;)
W chwili obecnej BikerTrzebinia.pl skupia grupę 11-stu osób aktywnie jeżdżących na rowerze a także sympatyków (wycieczki jedynie rekreacyjne). Inicjatywa założenia nieformalnej grupy BikerTrzebinia.pl odniosła niewątpliwy sukces. Od września posiadamy także własne t-shirty z logiem i adresem strony.
Plany na rok 2006
Następny sezon mamy zamiar rozpocząć już jako Klub Turystyczno Sportowy BikerTrzebinia.pl. Wierzymy, że jako stowarzyszenie przyczynimy się do propagowania zdrowego - rowerowego trybu życia. Pomożemy w organizacji zawodów czy większych, zorganizowanych wycieczek rowerowych. A także poprzez aktywny udział w rajdach czy zawodach będziemy czerpać dodatkową satysfakcję. Mamy nadzieję także, że dzięki BikerTrzebinia.pl pokażemy ludziom, że w powiecie Chrzanowskim i całym województwie znajduje się wiele miejsc, które warto odwiedzić - nie koniecznie na rowerze. Dlatego też, zapraszamy wszystkich chętnych, którzy jeżdżą lub dopiero mają zamiar do udziału w tworzeniu nowego BikerTrzebinia.pl. Wszystkich zainteresowanych (bez względu na wiek) zachęcamy do skontaktowania się z nami poprzez mail czy gadu gadu. W tym momencie trwają prace nad stworzeniem statutu.
Plany imprez:
- starty w większej ilości maratonów i wyścigów XC
- uczestnictwo w Festiwalu Rowerowym w Szklarskiej Porębie
- conajmniej dwie większe wycieczki rowerowe (ponad 200km)
Plany odnośnie strony
W 2006 roku planujemy znacznie zwiększć oglądalność poprzez coraz lepsze pozycje w wyszukiwarkach (m.in zawody rowerowe, wycieczki rowerowe czy trzebinia - sprawdź sam!). Poprzez wymianę bannerów oraz linków strona będzie promowana w coraz większym stopniu wśród Internautów.
Aktywnie jeżdżący członkowie BikerTrzebinia.pl:
keny, Foreight, Lesiu, Wojtek, kowal, mario, Rudy, Annihilator, Krystian, Michał, Marcin
